Tag: geologia

Flisz podhalański

przez , 15.cze.2017, w Galimatias

Flisz podhalański w Rabie WyżnejFliszem nazywa się zespół skał terygenicznych cechujący się wielokrotną cyklicznością, w którym klasyczny cykl, tak zwaną sekwencję Boumy, rozpoczyna zlepieniec, nad nim zalega piaskowiec, następnie mułowiec, a najwyżej w profilu iłowiec. Flisz powstaje na skutek schodzenia po stoku kontynentalnym podwodnych prądów zawiesinowych i osuwisk oraz segregowania grawitacyjnego ziaren w czasie tego transportu. Prawie zawsze tworzył się w głębokim basenie morskim, u podnóża stoku kontynentalnego, jednakże znane są również sekwencje fliszowe w głębokich jeziorach.
Dawna definicja fliszu mówiła o serii osadów morskich powstających w wyniku wypełnienia geosynkliny, na krótko przed orogenezą.

To właśnie ze skał fliszowych zbudowane są między innymi zewnętrzne pasma Karpat – Karpaty Zewnętrzne, zwane także Karpatami fliszowymi – tak zwany flisz karpacki.
Ze względu na oddalenie od obszaru źródłowego materiału detrytycznego wyróżnia się: flisz bliski (proksymalny) i flisz daleki (dystalny), a ze względu na skład petrograficzny: flisz normalny, flisz daleki piaszczysty i flisz dziki.
Fliszem karpackim określa się regionalnie występujący flisz, składający się z serii naprzemianlegle ułożonych warstw skał osadowych morskiego pochodzenia, złożonych z ławic i warstw zalegających na sobie na przemian.

Skały te powstały na dnie mórz wskutek działalności tak zwanych prądów zawiesinowych, które doprowadziły do charakterystycznego, frakcjonalnego uwarstwienia. Uwarstwienie frakcjonalne fliszu charakteryzuje się nagromadzeniem grubego materiału skalnego w obrębie spągu warstwy i stopniowe przechodzenie w materiał coraz drobniejszy, aż do osadów ilastych w obrębie stropu danej warstwy.
W skład fliszu karpackiego wchodzi siedem budujących go skał:Flisz Rabska Góra- zlepieńce (grubookruchowa, lita skała osadowa o różnych barwach, składającą się z ziaren żwiru spojonych lepiszczem. W jego skład wchodzą głównie obtoczone okruchy skał, czym różni się od brekcji. Zlepieńce, podobnie jak żwiry, mogą być polimiktyczne, zawierające wiele różnych rodzajów otoczaków lub oligomiktyczne – ubogie lub zubożałe. Bardzo często występują wraz z piaskowcami tworząc pospolite przejścia: zlepieniec – zlepieniec piaszczysty – piaskowiec zlepieńcowaty – piaskowiec);

- piaskowce (zwięzła, zwykle drobnoziarnista skała osadowa, powstająca w wyniku lityfikacji (cementacji) piasku pochodzącego z wietrzenia skał za pomocą spoiwa. W jego skład wchodzą: jako szkielet ziarnowy kwarc, ortoklaz, mikroklin, plagioklazy, muskowit, biotyt, minerały ciężkie, glaukonit, okruchy skał, szczątki organiczne. Spoiwo może być kwarcowe, ilaste, żelaziste lub kalcytowe. Z Małopolski znany jest piaskowiec arkozowy, bogaty w skalenie, zazwyczaj szary, różowy lub czerwonawy);

- mułowce (zwięzła skała okruchowa, będąca zlityfikowanym (scementowanym) mułem. Złożona głównie z ziaren kwarcu, łyszczyków, skaleni, minerałów węglanowych i ilastych. W Polsce na powierzchni występuje między innymi w seriach osadowych karbonu, permu, kredy górnej, jako skała płonna w zagłębiach węglowych oraz często wśród różnowiekowych utworów górotwórczych południowej Polski. Słabo zmetamorfizowane tak zwane metamułowce występują w górskich seriach metamorficznych – metamorfikach);

- iłowce (rodzaj niezłupkowaconej skały osadowej w postaci skonsolidowanego iłu, o szarej barwie, frakcji/strukturze iłowej, bezładnej teksturze, której głównym składnikiem mineralnym jest kwarc, a pozostałymi minerały ilaste i okruchy, zlityfikowane ilastym spoiwem);Uławicowienie fliszu- łupki (szeroka grupa skał wykazujących dobrą łupkowatość. Nazwa stosowana jest zarówno jako określenie dotyczące skał metamorficznych (łupek metamorficzny, łupek krystaliczny), jak i skał osadowych o podobnym wyglądzie (łupek osadowy). Łupek jest skałą o zróżnicowanym składzie z charakterystyczną teksturą łupkową. Tekstura łupków osadowych jest spowodowana pierwotnym uwarstwieniem sedymentacyjnym lub wtórnym złupkowaceniem. Łupki klasyfikuje się ze względu na pochodzenie, skład mineralny, zastosowanie, szczególne właściwości lub miejsce występowania);

- rogowce (osadowe skały krzemionkowe tworzące warstwy, pochodzenia chemicznego, występującymi w postaci warstw o niewielkiej grubości. Zbudowane są z krzemionki o strukturze bezpostaciowej lub skrytokrystalicznej, najczęściej w postaci chalcedonu. Są skałami zwięzłymi i twardymi, barwy szarej lub brunatnej. W Polsce występują głównie na obszarze fliszu karpackiego i w miejscach masywów skał osadowych przedczwartorzędowych);

- margle (skały osadowe, przeważnie szarej barwy, składające się z węglanów wapnia lub magnezu i minerałów ilastych. Powstają w zbiornikach morskich lub jeziornych, w wyniku nagromadzenia się dużych ich ilości (węglanów z domieszką substancji ilastych). Stanowią formację przejściową pomiędzy skałami węglanowymi a ilastymi. Cechą charakterystyczną jest słaby, nieprzyjemny zapach. Ze względu na proporcje zawartości węglanów i minerałów ilastych rozróżnia się iłowiec marglisty, margiel ilasty, margiel i wapień marglisty).
Rogowce i margle występują we fliszu rzadziej niż reszta wymienionych skał.Flisz podhalańskiProces powstawania fliszu karpackiego trwał wiele milionów lat. Teren dzisiejszych Karpat przykrywały wody przybrzeżnego morza Tetydy, na dnie którego osadzał się w formie charakterystycznych warstw, materiał znoszony przez wody z pobliskiego lądu. Następnie nagromadzony, zdiagenezowany materiał skalny uległ sfałdowaniu, nasunięciu ku północnemu zachodowi, północy, północnemu wschodowi i wschodowi w formie płaszczowin i wypiętrzeniu.
Z fliszu karpackiego zbudowane są nie tylko Karpaty Zewnętrzne. Osadami fliszowymi wypełnione są również doliny otaczające Tatry: Orawa, Podhale wraz z Kotliną Zakopiańską i Gubałówką (tak zwany flisz podhalański) oraz Liptów i Spisz.

Flisz podhalański, będący odmianą fliszu karpackiego, powstał w najwyższym eocenie i oligocenie, po sfałdowaniu i częściowym wypiętrzeniu Tatr. Z fliszu podhalańskiego zbudowane są: Rów Podtatrzański (Rów Zakopiański z Kotliną Zakopiańską), Pogórze Spisko – Gubałowskie, Kotlina Orawsko – Nowotarska, Obniżenie Liptowsko – Spiskie (Kotlina Liptowska i Kotlina Popradzka).
Flisz podhalański dzieli się na następujące warstwy, korelowane w otworach wiertniczych przy pomocy charakterystycznych poziomów litologicznych (od najmłodszych do najstarszych):

- warstwy ostryskie – to seria skał osadowych, okruchowych, morskiego pochodzenia, głównie piaskowców, mułowców i iłowców, a także łupków, występujących w środkowej części synklinorium podhalańskiego (opisane zostały z rejonu Ostrysza). Reprezentują one flisz piaskowcowy – flisz normalny, w którym przeważają piaskowce, a łupki występują w niewielkich ilościach. Ich wiek oceniany jest na oligocen. Warstwy ostryskie są reprezentowane przez flisz piaskowcowy;Wapień we fliszu podhalańskim- warstwy chochołowskie – to seria skał osadowych, okruchowych, morskiego pochodzenia, głównie piaskowców, mułowców i iłowców oraz łupków. Warstwy chochołowskie występują w środkowej części (centralnej) synklinorium podhalańskiego. Najokazalej odsłaniają się w okolicach Chochołowa, na północ od Gubałówki oraz w rejonie Kacwina. Piaskowce i łupki występują w podobnych proporcjach. W piaskowcach widoczne są pełne sekwencje turbidytowe z występującymi w nich dość licznymi wkładkami tufitowymi. Ich wiek oceniany jest na oligocen. Warstwy chochołowskie reprezentują flisz piaskowcowo – łupkowy i łupkowo – piaskowcowy, flisz normalny;

- warstwy zakopiańskie – to seria skał osadowych, okruchowych, morskiego pochodzenia, głównie piaskowców, łupków oraz mułowców i iłowców. Warstwy zakopiańskie występują w południowej części synklinorium podhalańskiego, w Kotlinie Zakopiańskiej i ogólniej w Rowie Podtatrzańskim. Zalegają na eoceńskich wapieniach numulitowych, z którymi łączy je stopniowe przejście. Ich wiek oceniany jest na dolny oligocen. Przeważają w nich łupki ilaste, często laminowane. W dolnej części spotyka się nieliczne warstwy zlepieńców i piaskowców z redeponowanymi dużymi otwornicami wieku eoceńskiego. W górnej części rośnie zawartość piaskowców, odnotowano też pojedyncze warstewki tufitowe. Miąższość warstw zakopiańskich jest szacowana na około 1000 metrów. Występujące w północnej części synklinorium podhalańskiego warstwy szaflarsko – maruszyńskie są prawdopodobnie nieco starsze od warstw zakopiańskich, które mogą odpowiadać ich górnej części. Warstwy zakopiańskie reprezentują flisz łupkowy i piaskowcowo – łupkowy;Flisz w Rabie Wyżnej- warstwy szaflarskie / szaflarsko – maruszyńskie, to seria naprzemianlegle ułożonych warstw skał osadowych morskiego pochodzenia, składająca się z zalegających na przemian ławic i warstw zlepieńców, piaskowców, mułowców oraz iłowców. Powstała na dnie morza wskutek działalności tak zwanych prądów zawiesinowych, które doprowadziły do charakterystycznego, frakcjonalnego uwarstwienia. Warstwy szaflarsko – maruszyńskie są najniższą częścią fliszu podhalańskiego. Powstały prawdopodobnie na przełomie górnego eocenu i oligocenu oraz w dolnym oligocenie. Występują w nich liczne ławice piaskowców gruboziarnistych i zlepieńców. W piaskowcach widoczne są pełne sekwencje turbidytowe. Występują w północnej części synklinorium podhalańskiego. Ich granica z Pienińskim Pasem Skałkowym jest tektoniczna. Warstwy szaflarsko – maruszyńskie reprezentują flisz zlepieńcowo – piaskowcowo – łupkowy, inaczej zwanym fliszem proksymalnym.

Flisz generalnie jest ubogi w skamieniałości. Skamieniałości fliszowe należą do rzadkości i są reprezentowane przede wszystkim przez mikrofaunę, na przykład przez otwornice i ichnofosylie, a także bardzo liczne miejscami skamieniałości śladowe. Jedynie w rejonie Jasła – Birczy, w obrębie oligoceńskich łupków menilitowych i warstw jasielskich, występuje bogata fauna kopalna, obejmująca liczne gatunki ryb, rzadkie czworonogi oraz ptaki (na przykład z rodzaju Jamna i Eurotrochilus noniewiczi), w warstwach zakopiańskich duże otwornice.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Latyty z Czerwonych Skałek

przez , 01.lip.2015, w Ciekawe miejsca

Czerwone Skały. LatytyLatyty podobnie jak trachyandezyty i trachybazalty są wylewnymi lub subwulkanicznymi skałami, odpowiednikiem monzonitów i kentallenitów, ale najbardziej spośród nich spokrewnionymi z monzonitami, a z drugiej strony z trachitami, od których różni je nie tylko skład chemiczny czy mineralny, lecz również ciemniejsza barwa. Na tle skalnym zwykle dużą rolę odgrywają skalenie alkaliczne i plagioklazy. Latyty są uboższe w pirokseny. Posiadają barwę od jasnoczerwonej do ciemnoczerwonej, bordowej.
Przeciętnie w swoim składzie chemicznym latyty zawierają (w procentach wagowych) ponad 57% SiO2, 16% Al2O3, 5% CaO, 4% K2O, 4% FeO, 3,5% Na2O, 2,3%  Fe2O3 oraz poniżej 1% TiO2, H2O, P2O5 i inne domieszki.  Składają się głównie ze skalenia potasowego i plagioklazów (oligoklazu, andezynu, labradoru), rzadziej kwarcu (przeważnie zawierają do 5% kwarcu w stosunku do skaleni, a gdy kwarc stanowi do 20% składników jasnych wyróżniany jest latyt kwarcowy), piroksenów (augitu, diopsydu, hiperstenu), amfiboli (hornblendy) biotytu i oliwinu. W niewielkich ilościach występują minerały akcesoryczne takie jak apatyt, tlenki żelaza, tytanit, spinel, piryt, cyrkon, allanit i inne. Często obecne jest w nich szkliwo wulkaniczne.

Monzonity są skałami głębinowymi, których głównymi minerałami są plagioklazy, najczęściej andezyn, labrador i skaleń potasowy. Z minerałów ciemnych w ilości 10% pojawia się biotyt, augit, hornblenda oraz jej pseudomorfozy po augicie – uralit. Kwarc występuje w ilości poniżej 10%, a z minerałów akcesorycznych znaczny bywa apatyt i tytanit. Monzonity posiadają barwę szarą o niezbyt grubym ziarnie, ale niektóre odmiany bywają ciemniej zabarwione co makroskopowo upodabnia je do diorytów gabra. Wykazują strukturę hipidiomorficzną lub panksenomorficzną, teksturę bezładną, rzadko równoległą.
Latyty i monzonity tworzą formy zbliżone do form sjenitów i diorytów, są jednak bardziej rozpowszechnione od sjenitów i niekiedy tworzą większe masywy o dość jednostajnym składzie mineralnym, a ich geneza wiąże się z asymilacja skał zasadowych przez magmę granitową.Latytowa gołoborza pod Czerwonymi SkałamiLatyt i pokrewne mu skały wylewne (trachyandezyty, trachybazalty) różnią się między sobą wzajemnym stosunkiem plagioklazów do skaleni alkalicznych i minerałów ciemnych. Są to skały jasne, o strukturze afanitowej lub porfirowej z prakryształami skaleni, rzadziej amfiboli i piroksenów. Gleby powstające ze zwietrzeliny tej grupy skał są zazwyczaj gliniaste, zasobne w składniki pokarmowe dla roślin.
W Polsce latyty i pokrewne im skały wylewne występują lokalnie w Sudetach, tworząc razem ze skałami wylewnymi innych klas tak zwaną trzeciorzędową formację bazaltową. W okolicach Świerków i Głuszycy występują melafiry (trachybazalty) i towarzyszące im tufy, a w okolicach Unisławia Śląskiego i Sokołowska pojawiają się latyty augitowe (o podobnym składzie mineralnym do trachybazaltów) lecz zasobniejsze w skalenie potasowe. Występują tam także latyty anortoklazowe stanowiące przejścia do trachitów klasyfikowanych dawniej jako porfiryty. Wszystkie trachybazalty i latyty wykazują się albityzacją autometasomatyczną. W niektórych ich wylewach powierzchniowych występują odmiany o strukturze szklisto-intersertalnej.

Najlepszym przykładem ich odsłonięcia (wychodnią) są Czerwone Skałki na północnym zboczu góry Suchawa (928 m n.p.m.), drugiego co do wielkości szczytu w Górach Kamiennych i Suchych po Waligórze (934 m n.p.m.), zlokalizowane w kierunku wschodnim od miejscowości Sokołowsko. Dotrzeć do nich można niebieskim szlakiem prowadzącym z Sokołowska przez górę Włostowa (901 m n.p.m.), Kostrzyna (906 m n.p.m.) lub z umiejscowionego na Przełęczy Trzech Dolin (800 m n.p.m.) schroniska „Andrzejówka”, trawersując od południowego-zachodu zbocza góry Waligóra.
Czerwone Skałki są jednym z mniej dostępnych i rzadko odwiedzanych pomników przyrody nieożywionej w gminie Mieroszów, ustanowionym decyzją Wojewody Dolnośląskiego (19.08.2008 roku).

Stanowią one efektowne urwisko – odsłonięcie latytów, o wysokości ściany dochodzącej do 25 metrów. Geneza jego powstania najprawdopodobniej związana jest z procesami wietrzenia, a tym samym powstania osuwiska. U ich podnóża, na dość stromym stoku, znajduje się sporych rozmiarów gołoborza, najlepiej osiągalna podejściem od ruin Zamku Radosno. Widok w terenie na Czerwone Skałki jest dość mocno ograniczony, a najlepiej uwidaczniają się z oznakowanej ścieżki rowerowej biegnącej ze schroniska „Andrzejówka”. Podchodząc pod „czerwone urwisko” należy zachować ostrożność, jednakże dotarcie do niego i widok urwistych, intensywnie czerwonych skał, dostarcza niezapomnianych wrażeń. Swoim wyglądem i strukturą przypominają lewą stronę wychodni porfirów Organów Wielisławskich.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Sztolnia w Jagniątkowie

przez , 26.wrz.2014, w Pod ziemią

Obwały stropu i infiltracja wodyPołożenie i historia
Sztolnia znajduje się w Jagniątkowie przy ul. Saneczkowej (wlot tuż przy asfaltowej drodze po jej prawej stronie), w dolinie potoku Brocz, na wschodnim zboczu góry Sośnik 650 m n.p.m.
Powstała ona w trakcie prowadzonych prac poszukiwawczych za złożami uranu po II wojnie światowej. W 1954 roku, w rejonie poszukiwawczym OP-7 „Jagniątków” stwierdzono silną anomalię radiometryczną, w związku z czym rozpoczęto drążenie sztolni badawczej. Po roku prac nie dających oczekiwanych rezultatów prace górnicze przerwano a wlot sztolni zawalono poprzez odstrzelenie.

Opis sztolni
W połowie lat 90-tych XX wieku grupa eksploratorów odkopała wlot sztolni i obecnie do jej wnętrz prowadzi niewielki otwór o średnicy około 50 cm.
Pierwszy, około 40-metrowy odcinek sztolni zalany jej wodą do głębokości około 50 cm w wyniku braku grawitacyjnego odpływu wody. Podobna sytuacja występuje pomiędzy drugim bocznym chodnikiem a skrzyżowaniem chodników. Związane jest to ze znacznych rozmiarów obwałem tamującym odpływ wody – w tym miejscu, w strefie dyslokacji, ze stropu okresowo występuje intensywna infiltracja górotworu przez wodę, przybierająca czasami formę „podziemnego deszczu”.
Łączna długość chodników wynosi około 310 m (główne wyrobisko sztolni o długości 260 m i dwa 25 metrowe chodniki). Początkowy 200 metrowy odcinek biegnie prosto w kierunku północno-zachodnim, kolejne 60 m chodnika odbija pod niewielkim kątem w prawo. Na około 220 metrze wyrobiska odbijają prostopadle dwa, 25 metrowe chodniki boczne. Wcześniej, na około 165 i 205 metrze głównego wyrobiska, odbijają w lewo dwa niewielkie, zakończone przodkiem chodniki.
Wyrobisko posiada wymiary: szerokość 2,0 – 2,2 m, wysokość 1,8 – 2,2 m, a w strefach dyslokacji przekrój jest nieregularny, smukły i wysokość miejscami osiąga 6 m. Na spągu widoczne są ślady po torowisku kolejki i pozostałe gdzieniegdzie resztki drewnianych podkładów pod nią.

Promieniowanie
Poziom promieniowania:
- około 1 uSv/h w części przyotworowej,
- około 2,5 uSv/h w rejonie skrzyżowania chodników
- promieniowanie jonizujące, radon w powietrzu

Geologia
Sztolnia była drążona w granicie karkonoskim (średnio- i gruboziarnistym) poprzecinanym żyłami porfiru i aplitem. Ociosy w większości zbudowane są z porfirowatego granitu z widoczną mineralizacją w postaci skaleni (różowe i białe), kwarcu i biotytu (głównie na końcu zachodniego chodnika gdzie tworzą szeroki fałd). Około 120 m od wejścia występuje aplit i pegmatyt z kryształami kwarcu dymnego i morionu.
W sztolni można zaobserwować wiele interesujących zjawisk geologicznych, w tym m.in. kontakt dwóch podstawowych odmian granitu karkonoskiego, wewnętrzną budowę stref dyslokacyjnych oraz mineralizację (kwarcową i rudną).
Stan wyrobisk pod względem górniczym jest zmienny – dobry w miejscach drążenia sztolni w granicie, zły w strefach dyslokacji tektonicznych, o czym świadczą bloki skalne odspojone od stropu zalegające na spągu.

Sztolnia jest miejscem zimowania nietoperzy, w związku z czym obiekt ten podlega ochronie jako siedlisko zwierząt chronionych.Mieszkańcy sztolni - Nocki duże

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Piekielny Przełyk

przez , 22.sie.2014, w Ciekawe miejsca

Piekielny PrzeykNa wschód od miejscowości Noviny pod Ralskem (Czechy) płynie niewielka rzeka Ploucnice, początkowo spokojnie między łąkami, by w pewnym momencie wpaść do wąwozu pomiędzy stromymi piaskowcowymi ścianami. Po około 50 metrach skręca w prawo pod kątem prostym kierując swoje wody do pierwszego z tuneli…

Piekielny Przełyk (Pekelny jicen – Prurva Ploucnice) to sztuczne tunele wydrążone ręcznie za pomocą kilofów i łopat w skałach piaskowcowych górnego turonu na przełomie XV i XVI wieku, przez które przepływa skierowana tu rzeka Ploucnice. Skalne ściany osiągają do 15 metrów wysokości. Pierwszy z tuneli ma 14 metrów długości. Następnie rzeka przez około 10 metrów płynie wąwozem na powierzchni, by kolejny raz wpłynąć do drugiego z tuneli o długości 41 metrów. Na końcu woda wypływa z niego progiem metrowej wysokości do niewielkiego jeziorka pod skalną ścianą by dalej kontynuować swój spokojny bieg kończąc go jako dopływ Łaby. Całkowita długość rzeki to 106 km. Wymiary tuneli wahają się w granicach 3,5-4,5 metrów szerokości i wysokości. Na ich ścianach i stropie nadal widoczne są ślady po ręcznym ich drążeniu (ślady kilofa) oraz po otworach wykorzystywanych do osadzania drewnianych jazów (śluz).Piekielny Przełyk (1)To nietypowe spiętrzenie rzeki wykorzystywane było dla potrzeb młynów mechanicznych w Novinach pod Ralskem (niestety nie zachowały się do czasów obecnych), które zastąpiły wcześniejszy tzw. „żelazny młot”. Jest to bardzo ciekawy zabytek techniki stanowiący niegdyś podziemny „napęd” wspomnianej hamerni. „Żelazny młot” znajdował się w miejscu obecnego jeziorka. Był to warsztat kowalski. Miejsce to było idealne dla kuźni ze względu na bliskość sztolni w których wydobywano rudę żelaza – limonit i huty. Ploucnice nie tylko zapewniała wystarczającą ilość wody do napędzania młota ale jej brzegi i okolice dostarczały dużo drewna do produkcji węgla drzewnego. W XIX wieku turystów chcących zachwycać się tym „cudem” techniki przywoził tu i oprowadzał z pochodnią miejscowy młynarz. Specjalnie też dla nich organizowano efektowne, odpłatne widowisko, gromadząc w tunelach wysoki poziom wody, a następnie uwalniając go, co skutkowało gwałtownym jej wypływem przez wylot tunelu.Tunele Piekielnego PrzełykuTen urokliwy i jedyny w swoim rodzaju przełom rzeki Ploucnice stanowi wspaniałe miejsce wypoczynku i rekreacji, głównie dla kajakarzy i wędkarzy, z niewielką aczkolwiek wygodną plażą na brzegu jeziorka. Tunele można przejść pieszo – głębokość wody do kolan. W grudniu 1997 roku ustanowiono go zabytkiem kultury i pomnikiem przyrody. Można podziwiać uławicowienie piaskowców i ich formy wietrzenia a w spokojne dni można zaobserwować zimorodki. Scenerię Piekielnego Przełyku wykorzystano w kilku filmach. Prurva Ploucnice leży na czerwonym szlaku prowadzącym z miejscowości Straż pod Ralskem przez górę Ralsko (696 m n.p.m.) z ruinami zamku do miasta Mimoń. Wiodą też tędy trasy rowerowe.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Krucze Skały w Jerzmanicach

przez , 10.maj.2014, w Ciekawe miejsca

Krucze SkałyNa południowy-zachód od Złotoryi znajdują się Jerzmanice Zdrój. Tuż przed torami kolejowymi warto skręcić w prawo by zobaczyć okazałą formację skalną zwaną Kruczymi Skałami. Znajduje się ona na przeciwko niszczejącego budynku stacji kolejowej, która została otwarta w 1895 r. Pod skały doprowadza wygodna droga szutrowa. Krucze Skały są skalnymi ścianami osiągającymi wysokość 30 m, zbudowanymi z górnokredowych (91-88 mln lat) piaskowców średnio- i gruboziarnistych osadzonych na dnie płytkiego, przybrzeżnego morza w turonie. Okruchy skalne zostały przyniesione przez wody rzeczne z niszczonego lądu wyspy wschodnio-sudeckiej i usypane w formie języka piaskowcowego. Piaskowce w górnej partii skał przechodzą we wkładki zlepieńców, barwy jasnoszarej i żółtej. Składają się one głównie z okruchów kwarcu, łupków krzemionkowych i porfirów.Krucze Skały (2)Są zlepione słabym spoiwem krzemionkowo – ilastym. Skały te są gruboławicowe, a ze względu na to, że występuje w nich oddzielność blokowa nazwano je piaskowcami ciosowymi. Posiadają one ubogą faunę, rzadko można w nich znaleźć ośrodki małżów, m.in. Exogyra columba, Inoceramus hercynicus, Inoceramus labiatus, Pecten cretacea oraz jeżowców z gatunku Catopygus amygdalus. Dolna, gładka część ścian jest efektem działalności kamieniołomu, który istniał już w XVI w. W XVII w. bloków piaskowca stąd pochodzącego użyto przy przebudowach ratusza i kościoła św. Elżbiety we Wrocławiu. Kamieniołom działał do początków XX w. W górnej części skał, fantastycznie ukształtowanych przez naturę występują efektowne półki, szczeliny, grzyby, kazalnice i baszty skalne. Dwie z nich przyrównuje się do postaci ludzkich. U podnóża skał znajduje się Skalne Źródełko ( Felsen Quelle) z XIII wieku, zwane też źródełkiem św. Jadwigi, obudowane pod koniec XIX w. klasycystycznym marmurowym portalem z dwiema kolumnami.Krucze Skały (1)Na kulminację Kruczych Skał wprowadzają metalowe, a dalej wykute w skale schodki. Z góry roztacza się panorama na Jerzmanice oraz Wilczą Górę. Podczas funkcjonowania uzdrowiska w Jerzmanicach w obrębie Kruczych Skał utworzono szereg alejek spacerowych i punktów widokowych stanowiących świetne miejsce do wypoczynku. Same Krucze Skały są natomiast doskonałym miejscem do uprawiania wspinaczki. Znajdujące się na ścianie rysy skalne (szczeliny ciosowe) uważane są za najdłuższe i najpiękniejsze rysy w Polsce. Wzdłuż kilku z nich wytyczono trasy wspinaczkowe zaopatrzone w stałe punkty asekuracyjne. Krucze Skały chronione są jako pomnik przyrody nieożywionej. Wiąże się z nimi także kilka legend. Jedna z nich głosi, że podczas wojny 30-letniej, w 1633 r. pewna kobieta ze swym niemowlęciem rzuciła się ze skał w przepaść, nie mogąc uciec przed prześladującymi ją żołnierzami Wallensteina.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Wąwóz Lipa

przez , 31.mar.2014, w Ciekawe miejsca

Wąwóz LipaNowa Wieś Wielka wzmiankowana była w 1360 roku w potwierdzeniu przywileju górniczego nadanego przez księcia legnickiego Wacława I, a prace górnicze prowadzono tu do czasów wojny 30-letniej. Mieszkańcy zajmowali się głównie pracą w lasach, które stanowiły też tereny łowieckie, kamieniołomach oraz hodowlą zwierząt. Do zakończenia II wojny światowej we wsi znajdowały się dwa młyny wodne, wiatrak, gospody, tartak, gorzelnia, szkoły – ewangelicka i katolicka, dwór i dwa folwarki. Po 1945 roku miejscowość znacznie się wyludniła. Z zabudowań dworskich pozostał budynek mieszkalno – gospodarczy, a z pałacu jedynie podpiwniczenie. na samym końcu wsi można odnaleźć pozostałości młyna wodnego.

We wsi znajduje się gotycki kościół p.w. Wniebowzięcia NMP z 1399 roku otoczony kamiennym murem z przykościelnym cmentarzem. Przebudowano go w XVIII wieku z zatarciem cech stylowych. Wewnątrz gotyckie sakramentarium i drewniana rzeźba Madonny z Dzieciątkiem z około 1500 roku, barokowy ołtarz, a na ścianach zachowały się renesansowe nagrobki rycerskie i epitafia. Poniżej kościoła znajduje się pomnik poległych w 1870 roku i w I wojnie światowej. Na południe od wsi znajduje się geologiczno – florystyczny rezerwat przyrody „Wąwóz Lipa”, utworzony 12 listopada 1996 roku na powierzchni 55 ha, powiększony 14 lutego 2002 roku do 101 ha. Prowadzi do niego niebieski szlak oraz ścieżka dydaktyczna. Szlak początkowo prowadzi przez łąki za wsią, obok stadniny koni (po lewej), doprowadzając do skraju lasu.Nowa Wieś WielkaBrak jest tablicy informującej o rezerwacie, a jedynie mało widoczny napis namalowany na jednym z drzew. Następnie po prawej stronie zboczem schodzimy w dół do bezimiennego potoku, osiągając tym samym malowniczy Wąwóz Lipa. Wąwóz stanowi skalista dolina o długości 500 metrów wyrzeźbiona między skalnymi basztami i ambonami. Powstała ona w wyniku działalności erozyjnej, która rozwinęła się w obrębie staropaleozoicznych skał zieleńcowych jednostki geologicznej Rzeszówek – Jakuszowa. Bezimienny potok, wzdłuż którego wytyczono szlak, wpływa do Nysy Małej w sąsiedztwie obniżenia Rowu Świerzawy. Całość rezerwatu stanowią skały zieleńcowe, złożone z diabazów oraz łupków zieleńcowych. Szczególnie interesujące są rzadko spotykane formy tak zwane lawy poduszkowe, powstające w wyniku erupcji podmorskich wulkanów w paleozoiku.

W wąwozie widoczne są liczne wychodnie, tworzące strome ściany o wysokości kilkudziesięciu metrów. Przez rezerwat przepływają liczne cieki wodne, z których najważniejsze to potok Rogozina i Nysa Mała, położne w południowej części rezerwatu, wyznaczająca jednocześnie granicę Wąwozu Lipy. Flora rezerwatu jest bardzo bogata, składająca się z kilku zespołów leśnych, głównie liściastych, łącznie około 274 gatunków, z czego aż 22 chronionych. Można tutaj wyróżnić ciepłolubny wariant kwaśnej dąbrowy z wiekowymi dębami oraz bogatym runem leśnym składającym się z takich cennych gatunków jak buławnik mieczolistny, ukwap dwupienny, podkolan biały naparstnica zwyczajna fiołek przedziwny czy jarząb brekinia. Obok rośnie wilgotniejszy wariant kwaśnej dąbrowy z chronionym kopytnikiem pospolitym, konwalią majową i wyką grochowatą.Zieleńce w Wąwozie LipaGrąd składa się także z licznych starych i dorodnych klonów oraz lip. W runie rosną liczne rzadkie lub chronione rośliny między innymi kruszczyk szerokolistny, lilia złotogłów, wawrzynek wilczełyko, paprotnik kolczysty, wyka leśna, gnieźnik leśny. Przy ciekach wodnych rośnie łęg wiązowo – jesionowy, z licznymi cennymi gatunkami głównie geofitów. Rośnie tu zawilec gajowy, ziarnopłon, śnieżyca wiosenna, śnieżyczka przebiśnieg, kruszczyk szerokolistny, lepiężnik biały, świerząbek orzęsiony, kozłek bzowy. Na skałach wąwozu rosną zespoły paproci szczelinowych składające się z zanokcic, paprotki zwyczajnej i paprotnicy kruchej. Fauna jest również bogata ze względu na wysoką bioróżnorodność nie tyle rezerwatu co całego regionu.

Jednak najcenniejszym gatunkiem, charakterystycznym dla tego chronionego obszaru jest duża populacja salamandry plamistej. Gatunku zagrożonego wyginięciem w skali kraju. Wiosną można ją często spotkać w pobliżu potoku przepływającego wzdłuż rezerwatu. Jest to ich okres rozrodu, kiedy samice składają w strumieniu skrzek. Latem i jesienią ukrywają się one za dnia w powalonych, próchniejących drzewach, pod kamieniami i w szczelinach skalnych. Salamandra plamista, obok muflonów stanowi jedną z najważniejszych zwierzęcych atrakcji turystycznych regionu. Na teren rezerwatu często zawitają duże ssaki takie jak sarny, dziki, lisy, oraz pomniejsze gatunki jak kuny, myszy leśne, jeże, nornice rude, karczowniki. W latach 90-tych XX wieku na teren wąwozu zawitały muflony.Zieleńcowe basztyRezerwat sprawia przyjemne wrażenie, szczególnie wiosną, kiedy to w runie leśnym rozkwitają dziesiątki wczesnowiosennych geofitów. Szczególnie wiele jest przylaszczek, zawilców gajowych oraz kokoryczy pustych. Latem można obserwować lilię złotogłów, buławniki mieczolistne oraz czworolisty pospolite. Na uwagę zasługuje też zróżnicowana rzeźba zboczy wąwozu z różnymi typami wychodni skalnych i rumowiskami skalnymi oraz zachodzące procesy stokowe (obrywy, osuwiska, itp.). Można tutaj odnaleźć różne odmiany skalne głazów narzutowych (eratyki skandynawskie), które dochodzą do 6 metrów obwodu. Wąwóz Lipa (obok Wąwozu Myśliborskiego, Siedmickiego i Rezerwatu „Nad Groblą”) stanowi najbardziej rozreklamowany rezerwat w regionie. Prowadzi przez niego Szlak Trzech Wąwozów. Dotrzeć do niego można zarówno od strony miejscowości Lipa jak i Nowa Wielka Wieś.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Okole i Łomy koło Lubiechowej

przez , 17.lut.2014, w Ciekawe miejsca

OŁOkole 720 m n.p.m. jest najwyższym szczytem w Grzbiecie Północnym Gór Kaczawskich, położonym na południe od wsi Lubiechowa, zbudowanym ze staropaleozoicznych skał metamorficznych – zieleńców i łupków zieleńcowych. W partiach szczytowych znajduje się kilka ciekawych wychodni grup skalnych w formie małych turni, nazywanych Orlimi Skałkami. Na jednej z nich znajdują się pozostałości po dawnym punkcie widokowym w postaci resztek metalowych barierek. Do lat 40-tych XX wieku na szczycie stała drewniana wieża widokowa.OŁ1Ze szczytu rozciągają się ładne widoki na Góry Kaczawskie, Rudawy Janowickie i Karkonosze. Warto również odwiedzić nieczynny kamieniołom w pobliskiej miejscowości Lubiechowa, umiejscowiony na jej zachodnim krańcu, w górze Łomy 424 m n.p.m. Niegdyś eksploatowano tu melafiry migdałowcowe. Ponieważ są one bogate w geody kwarcu, ametystu, kalcytu i agaty, a znajdująca się na jego terenie mała infrastruktura (wiaty, paleniska) sprzyja wypoczynkowi, jest to miejsce często odwiedzane przez poszukiwaczy minerałów.OŁ2

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Najwyższy wulkan Sudetów

przez , 23.sty.2014, w Ciekawe miejsca

Wulkan BukowiecNa terenie polskich Sudetów najwyższym wygasłym wulkanem jest Ostrzyca 501 m n.p.m. określana mianem „Polskiej Fudżijamy”, wystarczy jednak oddalić się o niespełna 1 km od granicy państwa, by osiągnąć wierzchołek bazaltowego tysięcznika – Bukowca (Bukovec) 1005 m n.p.m. Jest to możliwe po przekroczeniu rzeki Izery w pobliżu osady Orle położonej w Górach Izerskich. Znajdujący się na czeskim terytorium szczyt Bukowiec ma bardzo charakterystyczny kształt ściętego stożka. Góra ta stanowi wyraźny ślad neogeńskiej aktywności wulkanicznej, która miał tu miejsce około 20 mln lat temu. Wierzchołek Bukowca liczy sobie 1005 m n.p.m. i jest najwyższym wulkanicznym szczytem całych Sudetów. Byłby on może najwyższym wulkanitem Europy Środkowej, jednak przewyższa go o 110 m szczyt Spicaka znajdującego się w Rudawach, również położony po czeskiej stronie.

Rudawy są pasmem górskim tworzącym długi na 150 km grzbiet graniczny między Czechami a Niemcami. Pasmo to sąsiaduje od wschodu z Sudetami, a ściślej z Górami Łużyckimi, stanowiącymi ich najbardziej na zachód wysuniętą część. Zarówno Rudawy, jak Sudety są górami zrębowymi należącymi do tej samej, większej jednostki geologicznej zwanej Masywem Czeskim. Oba pasma oddziela od siebie przełomowa dolina Łaby. Duża aktywność procesów wulkanicznych na terenie Rudaw przyczyniała się do powstania wielu złóż surowców metalicznych, stąd też bierze się czeska nazwa tego pasma – Góry Kruszcowe (Krusne Hory). Góry Izerskie mniej są kojarzone z wulkanizmem, a jednak i tu w trakcie ostatnich ruchów tektonicznych, gdy skały krystaliczne zostały silnie spękane i zdyslokowane, miały miejsce liczne erupcje lawy bazaltowej. Najwyżej położonym w Sudetach śladem aktywności wulkanicznej z tamtego okresu jest sięgające do wysokości 1425 m n.p.m. odsłonięcie w postaci żyły bazaltowej, przecinające granitowe ściany Małego Śnieżnego Kotła w Karkonoszach. Prawdopodobnie jest to najwyżej położone miejsce występowania skały wulkanicznej w całej Europie Środkowej. Tej samej neogeńskiej aktywności wulkanicznej dotyczy również rozlokowanie licznych pokryw bazaltowych oraz neków na obszarze Pogórza Izerskiego i sąsiadującego z nim Pogórza Kaczawskiego.

Bukowiec wyróżnia się od reszty Gór Izerskich nie tylko swą odmiennością geologiczną, jest on również inny w stosunku do swego otoczenia pod względem geomorfologicznym. Jego stożkowaty kształt jest niepodobny do wyglądu większości szczytów pasma izerskiego, które zazwyczaj przyjmują postać rozległych, spłaszczonych kopuł. Stoki Bukowca, jak na wulkaniczny szczyt przystało, ze wszystkich stron są strome, a w górnej jego partii na ogół skaliste. Wschodnim stokom góry stromizny dodaje pionowa ściana nieeksploatowanego od dawna wyrobiska. Był to największy z trzech kamieniołomów działających w obrębie Bukowca. Bazaltowe kruszywo wydobywano tu jeszcze w czasach międzywojennych. Obecnie ściana łomu zarasta roślinnością, jednak wciąż zauważalne są w niej struktury typowe dla zastygającej lawy. Widoczny w odsłonięciu zasadowy bazalt, określany dokładniej jako nefelinit oliwinowy, zachowuje tu naturalna oddzielność słupową tworząc charakterystyczną postać skalnych organów.Droga do BukowcaNie są one aż tak imponujące, jak na przykład organy góry Rataj 350 m n.p.m., jednak tego typu widok w samym środku Sudetów jest doprawdy widokiem osobliwym. Bukowiec pomimo kształtu typowego dla wulkanu stożkowatego nie jest jednak wiernym obrazem występującego tu pierwotnie wulkanu. Obecna góra to jedynie fragment komina wulkanicznego, czyli przewodu ukrytego w głębi stożka, którym lawa przedostawała się na zewnątrz. Właśnie ta część wulkanu jest zazwyczaj jego najtwardszą częścią i najdłużej zachowuje się w morfologii terenu. Forma taka nazywana jest nekiem i tworzy zawsze wyjątkowo wyrazisty element w przestrzeni naturalnego krajobrazu. Przykładami neków z terenu sudeckiego pogórza są między innymi Wilcza Góra, Ostrzyca, Czartowska Skała, Rataj.

Sama forma stożka wulkanicznego, przybierająca niejednokrotnie ogromną postać oraz bardzo dużą wysokość, wbrew pozorom nie jest formą zbyt trwałą w przyrodzie. Jedna z przyczyn tego faktu jest dość często spotykany proces samozniszczenia wulkanu. Dokonuje się on zazwyczaj wskutek ponownej erupcji eksplozywnej w obrębie tegoż wulkanu. Jeśli jednak dany wulkan przetrwa dłużej we względnym spokoju, to i tak narażony jest na intensywne oddziaływanie procesów zewnętrznych, których źródłem jest atmosfera. Stoki wulkanów zazwyczaj łatwo poddają się erozji, gdyż zbudowane są najczęściej z miękkich popiołów przeplatanych twardszymi warstwami lawy. Zastygła lawa, nawet jeśli stanowi odporniejszą masę skalną, to i tak tracąc swe podłoże zbudowane z popiołów, również ulegnie skruszeniu i grawitacyjnemu przemieszczeniu. Najtwardszą częścią całego wulkanu jest niewątpliwie lawa zastygła w jego kominie, ale i ta forma, odsłaniając się stopniowo i ukazując jego nek, ulegać będzie zniszczeniu.

Dojście na Bukowiec od strony polskiej było jeszcze do niedawna nie lada problemem. W czasach PRL-u w przygranicznej strefie Gór Izerskich po stronie polskiej ruch turystyczny praktycznie ustał. W położonej niespełna 2 km od Bukowca osadzie Orle po II wojnie światowej postała strażnica WOP. Od tej pory obecność turystów w tej okolicy stała się niemile widziana. Rzeka Izera zamiast cieszyć oko miłośników przyrody swym urokliwym widokiem, stała się jedynie silnie strzeżonym pasem granicznym. Zabytkowy most łączący niegdyś drogi z Orla i Jizerki stał się od tej pory nieużyteczny. Odgrodzony zasiekami zaczął popadać w ruinę. Najgorszy moment przyszedł dla tego obiektu na początku lat 80-tych, najprawdopodobniej wtedy to właśnie, w ramach jeszcze lepszego uszczelnienia granicy pomiędzy przyjaznymi państwami bloku wschodniego, dokonano barbarzyńskiego aktu wysadzenia mostu. W ten smutny sposób zniknęła jedna z pierwszych żelbetowych konstrukcji powstałych w ogóle na Dolnym Śląsku. Historyczny most zasługiwał bez wątpienia na miano zabytku techniki, lecz niestety nie doczekał tej godnej dla siebie chwili.

Po upadku systemu komunistycznego w przygranicznej strefie Gór Izerskich zaczęła się wytwarzać nowa, bardziej przyjazna dla turystów aura. Oddziały WOP-u opuściły wreszcie zabudowania osady Orle, która od tej pory nabrała cech osady turystycznej. Rzeka Izera przestała być groźnym, zmilitaryzowanym pasem granicznym – zamiast dzielić, zaczęła znów łączyć. Ukoronowaniem tego faktu było odbudowanie mostu w miejscu dawnej przeprawy przez Izerę. Pierwotny projekt zakładał rekonstrukcje mostu, nawiązując do idei zburzonej budowli żelbetowej. Ostatecznie jednak z powodu ograniczonych funduszy nowy most przyjął kształt solidnej drewnianej kładki. Jego oficjalne otwarcie, które równocześnie przywróciło temu miejscu status przejścia granicznego nastąpiło w lipcu 2005 roku. System dobrze oznakowanych szlaków oraz drewnianych kładek poprowadzonych przez Izerę i wpadającą do niej Jizerkę umożliwia dojście z osady Orle na wierzchołek Bukowca w około godzinę. Rozległy widok ze szczytu na prawie całe Góry Izerskie coraz bardziej ogranicza rozrastający się las, jednakże zrodził się już pomysł, o budowie na szczycie, drewnianej wieży widokowej, jak najbardziej wart realizacji, gdyż widok z wierzchołka najwyższej wulkanicznej góry Sudetów jest naprawdę wyjątkowy.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , więcej...

Minerały wietrzeniowe okolic Wieściszowic

przez , 16.gru.2013, w Ciekawe miejsca

Kryształy gipsuWieściszowice położone we wschodniej części Rudaw Janowickich, słyną przede wszystkim ze znajdujących się w ich sąsiedztwie Kolorowych Jeziorek. Są one pozostałością po istniejącej tu niegdyś kopalni pirytu. Złoże odkryto pod koniec XVIII wieku, a wydobycie pirytonośnego łupka rozpoczęto w 1785 roku. Z braku opłacalności kopalnię zamknięto w 1925 roku. Kolejne podejmowane próby wznowienia działalności w latach 40-tych i 50-tych XX wieku okazały się bezskuteczne. Miejsce to daje możliwość obserwacji zachodzących tu współcześnie intensywnych procesów minerałotwórczych w strefie wietrzenia łupków pirytonośnych. W łupkach serycytowo-chlorytowych jednostki Leszczyńca udokumentowano pomiędzy wsią Wieściszowice a Wielką Kopą strefę pirytonośną o długości około 4 km i szerokości 100 m. Stwierdzona w tych łupkach mineralizacja ma prawdopodobnie hydrotermalną genezę. W skład tej mineralizacji oprócz pirytu, którego zawartość może sięgać 30%, wchodzą także kwarc, kalcyt, dolomit, śladowe ilości fluorytu, syderytu oraz innych minerałów rudnych jak chalkopiryt, pirotyn, galena, sfaleryt, tetraedryt, kupryt. W wyniku wietrzenia pirytu i innych siarczków dochodzi do silnego zakwaszenia wód krążących w łupkach. Powstają w ten sposób duże ilości jonów siarczanowych.Copiapit magnezowyZ minerałów budujących skałę uwalniane są jony żelaza, magnezu i innych metali. W odpowiednich warunkach środowiska krystalizują nowe, wtórne, minerały głównie siarczany żelaza i magnezu. W procesie utleniania siarczków żelaza duży udział mogą mieć różne mikroorganizmy, takie jak bakterie Thiobacillus ferrooxidans, często spotykane w kwaśnych wodach kopalnianych. Intensywne procesy wietrzenia siarczków żelaza odzwierciedlają się w chemizmie wód powierzchniowych i gruntowych tego obszaru, woda z Purpurowego Jeziorka jest silnie zakwaszona za sprawą kwasu siarkowego i jej odczyn waha się w granicach 2,6-2,8 pH. Mineralizację całkowitą określono na 3-5,5 g/dm sześcienny. Oprócz wysokich zawartości Fe, Ca, Mg i Al, stwierdzono tu także dużą koncentrację metali ciężkich, jak Mn, Cu, Zn, Co, Ni, V, Cr i Pb. Zespół minerałów hipergenicznych (wietrzeniowych) jest bogaty. Spotyka się też minerały rzadkie. Minerały powstające w wyniku wietrzenia pirytu najlepiej obserwować wśród skał otaczających Purpurowe Jeziorko (wyrobisko Hoffnung), zwłaszcza w północnej jego części.FibroferrytWystępujące tu minerały siarczanowe są trwałe przy małej wilgotności środowiska, natomiast łatwo ulegają rozpuszczeniu w wodzie. Najintensywniej krystalizują na ścianach wyrobisk w dłuższych okresach suchej, słonecznej pogody. W oczy rzucają się przede wszystkim charakterystyczne żółte lub żółtozielone groniaste naskorupienia copiapitu magnezowego o charakterystycznym zapachu siarki. Nacieki osiągają nawet kilka centymetrów grubości i pokrywają duże powierzchnie łupków nadając im żółtawy odcień. Copiapitowi towarzyszy pickeringit o drobnych bezbarwnych kryształkach i igiełkowym pokroju tworząc na nim rodzaj mszystego nalotu. Najliczniej występującym minerałem siarczanowym jest gips, którego największe ilości w postaci szarawych lub białych pokryw zajmujących powierzchnię wielu metrów kwadratowych spotkać można na stropach i ścianach sztolni. Występuje tam w formie krzaczastych, sferoidalnych agregatów, spotyka też się niewielkie tabliczkowe kryształki tworzące typowe dla tego minerału zbliźniaczenia nazywane „jaskółczymi ogonami”.Koncentracja różnych minerałów wietrzeniowych na łupkach serycytowo-chlorytowychKolejnym minerałem wietrzeniowym jest epsomit, nietrwały i do zaobserwowania w dłuższych okresach bezdeszczowych, tworzący na ścianach sztolni charakterystyczne włosowate, puszyste wykwity. Można go tez rozpoznać po gorzkim smaku. Powszechny tez jest fibroferryt powstający w warunkach większej wilgotności, dzięki czemu jest dość trwały. Tworzy rozległe monomineralne porowate naloty o szarozielonej lub brunatnozielonej barwie. Stosunkowo rzadkimi są alunogen, melanteryt i slavikit, występujące w małych ilościach, tworzących mikroskopowej wielkości agregaty. Slavikit należy do bardzo rzadkich minerałów, na całym świecie znanych jest tylko około 20 lokalizacji, w Polsce jest to jedyne udokumentowane miejsce. Inne występujące tu siarczany to goethyt i ferrihydryt tworzące brunatne naloty i nacieki na ścianach sztolni.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

GeoExplorer

przez , 13.gru.2013, w Galimatias

GE1.jpg GeoExplorer

Eksploracje – Poszukiwania

WYRÓŻNIENIA 2017:

>> 1 czerwiec 2017 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Złoto Inków w Niedzicy”
>> 1 luty 2017 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Drewniany kościół w Sieniawie”

WYRÓŻNIENIA 2016:

>> 2 listopad 2016 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Borowiec wielki”

WYRÓŻNIENIA  2015:

>> wrzesień 2015 roku – GeoExplorer na łamach Gazeta Wyborcza
>> 16 wrzesień 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Odkrycia w Jaskini Niedźwiedziej”
>> 5 sierpień 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Opowieści skarbowe”
>> 27 maj 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Tajemnicza puszka”
>> 5 kwiecień 2015 roku – GeoExplorer na Blog.pl wyróżniono: „Legenda o Krzysztoforach”
>> 1 marzec 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl Blog.pl wyróżniono: „Złoto krnąbrnych mnichów”
>> 25 styczeń 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl, wyróżniono: „Skarby epoki Napoleona”
>> 5 styczeń 2015 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Sztolnia Aurelia w Złotoryi”
>> 4 styczeń 2015 roku – GeoExplorer na Blog.pl wyróżniono: „Skarby epoki Napoleona”
>> od 2015 roku – GeoExplorer dostępny na Twitter

WYRÓŻNIENIA  2014:

>> 22 listopad 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Zaginiony transport”
>> 17 listopad 2014 roku – GeoExplorer na Blog.pl wyróżniono: „Zaginiony transport”
>> listopad 2014 roku – GeoExplorer na łamach miesięcznika Odkrywca
>> 26 październik 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Dworek Marii Konopnickiej w Gusinie”
>> 24 październik 2014 roku – GeoExplorer na Blog.pl wyróżniono: „Zamek w Prochowicach”
>> 19 wrzesień 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Legenda o rozbójnikach z Kruczych Skał”
>> 11 sierpień 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Pochówki wampiryczne w Polsce”
>> 21 lipiec 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Tajemnice Złotego Lasu”
>> 11 luty 2014 roku – GeoExplorer na Onet.pl wyróżniono: „Wielisławka. Ukryte Skarby III Rzeszy”

LICZBA  ODWIEDZIN:2 mln — kopia — kopia>> 11 kwietnia 2017 – 2.500.000 odwiedzin
>> 26 listopada 2015 – 2.000.000 odwiedzin
>> 27 maja 2015 – 1.500.000 odwiedzin
>> 31 grudnia 2014 – 1.086.000 odwiedzin
>> 13 grudnia 2014 (1 rok) – 1.074.000 odwiedzin
>> 22 listopada 2014 – 1.000.000 odwiedzin
>> 13 grudnia 2013 – Start…

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...