Tag: fauna podziemna

Niumbaha

przez , 01.wrz.2017, w Flora i Fauna

NiumbahaMoją uwagę zwrócił uderzająco piękny i wyraźny wzór plamek i pasków. To było bardzo niezwykłe zwierzę, którego nigdy wcześniej nie widziałam. Stało się oczywiste, że jest to nowy gatunek. To było odkrycie mojego życia
(DeeAnn Reeder)
Każdego miesiąca odkrywa się kilka nowych gatunków flory i fauny na Ziemi.
W 2013 roku po ekspedycji biologów do Sudanu Południowego (Ekwatorii Zachodniej), opisali oni na nowo gatunek nietoperza, uważając go na początku za swoje odkrycie. Kierująca zespołem naukowców profesor biologii DeeAnn Reeder z Uniwersytetu Bucknell w Pennsylvanii (USA) nazwała niumbahę „odkryciem życia”.

Nietoperz borsuczy (Niumbaha superba), Pied bat, jest bardzo charakterystycznym i specyficznym nietoperzem ze względu na umaszczenie sierści, które przypomina paski borsuka. Ten bardzo rzadki gatunek zalicza się do rodziny Vespertilionidae i jest jedynym przedstawicielem gatunku z rodzaju Niumbaha.
Po raz pierwszy został zaobserwowany i złowiony w 1939 roku przez dr Haymen na terenie Belgijskiego Konga (dzisiejszej Demokratycznej Republice Konga), która błędnie go zidentyfikowała i został zakwalifikowany do rodzaju Glauconycteris pod nazwą Glauconycteris superba.Odkrywcy NiumbahyCo ciekawe, od tamtej pory jakby zapadł się on pod ziemię i nie widziano go aż do początku lat 90-tych XX wieku. Niumbaha w języku Pazande oznacza „rzadki” lub „dziwny”. Do chwili obecnej zaobserwowano tylko 5 (!) przedstawicieli gatunku tego nietoperza. Poszczególne osobniki obserwowano na terenie Konga, Wybrzeża Kości Słoniowej, Ghany i Sudanu Południowego. Wynika z tego, że jego naturalnymi siedliskami są subtropikalne i tropikalne suche lasy oraz subtropikalne lub tropikalne wilgotne lasy nizinne. Wielkością odpowiada Nockowi dużemu (Myotis myotis). Co ciekawe niumbaha nie został wymieniony w Czerwonej Księdze gatunków zagrożonych wyginięciem.

Członkowie ekspedycji w nocy rozstawili obóz wokół niewielkiego jeziorka w rezerwacie Bangangai, rozwieszając wokół niego siatki w celu odławiania nietoperzy i innych stworzeń do przeprowadzenia badań terenowych oraz ochrony nad tym ekosystemem.
Po włączeniu świateł, inny członek ekspedycji Adrian Garside (dyrektor ds. programu Fauna&Flora International FFI) zobaczył niezwykłego nietoperza zaplątanego w siatkę. Ponieważ ekipa nie znała tego nietoperza, na gorąco uznano, że okaz ten jest ważnym znaleziskiem – nowo odkrytym gatunkiem. Sądzono tak do momentu aż parę tygodni później z Juby wysłano faksem zdjęcia złowionego nietoperza innym naukowcom.Niumbaha (1)Ci w odpowiedzi zasugerowali, że może to być Glauconycteris superba, gatunek nietoperzy po raz pierwszy odkryty w 1939 roku w Belgijskim Kongu.
DeeAnn Reeder pozostawała jednak sceptyczna do przekazanych informacji, gdyż widziała wcześniej Glauconycteris superba, a tamten osobnik miał całkowicie inny wygląd – od kształtu i wielkości czaszki do unikalnych pasów.
Dopiero po wysłaniu złowionego osobnika do Smithsonian Institution w Waszyngtonie, celem potwierdzenia przynależności gatunkowej, ustalono, że ten okaz nie pasuje do rodzaju Glauconycteris.

Tym samym dla nietoperza wybrano nazwę plemienną, aby przypisać go jako symbol należący do ludów Południowego Sudanu (Republika Sudanu Południowego ze stolicą w Dżubie, powstała 9 lipca 2011 roku w wyniku odłączenia się od Sudanu) – naukowcy ochrzcili nowy gatunek jako „niumbaha”, co w języku miejscowych plemion Pazande oznacza „rzadki lub „niezwykły”. Natomiast jeżeli chodzi o nazywanie go „panda bat” DeeAnn Reeder powiedziała, że nigdy go tak nie nazwała – paski na sierści nietoperza bardziej przypominały jej borsucze, natomiast podobieństwo do pandy widzi jedynie we wzorach na jego pyszczku.Niumbaha (2)Po powrocie do Stanów Zjednoczonych DeeAnn Reeder stwierdziła, że nietoperz był taki sam jak pierwotnie złowiony w 1939 roku w pobliskiej Demokratycznej Republice Konga i nazwany Glauconycteris superba, ale ona i jej koledzy nie wierzyli, że pasuje do innych nietoperzy z tego rodzaju. Przeanalizowano czaszkę i wygląd osobnika z rezerwatu Bengangai oraz czaszki egzemplarzy muzealnych stwierdzając, że pod względem ekomorfologicznym Glauconycteris superba różni się od innych gatunków zgrupowanych w rodzaju Glauconycteris.
Po starannej analizie jasne jest, że nie należy do tego rodzaju. Jego charakter czaszki, jego skrzydła, wielkość, uszy – dosłownie wszystko, co widać, nie pasuje. To takie wyjątkowe, że możemy oznaczyć nowy gatunek„.

DeeAnn Reeder uważa, że „nowy-stary” nietoperz właściwie pod żadnym względem nie pasuje do wcześniejszej klasyfikacji. Jest tak unikalny, że konieczne było utworzenie nowego gatunku.
Pierwszą wskazówką, że gatunek należałoby przeklasyfikować, było nietypowe ubarwienie. Później biolodzy zwrócili uwagę na skrzydła. U przedstawicieli rodzaju Glauconycteris, którzy ze względu na delikatną budowę bywają nazywani motylimi nietoperzami, są one przezroczyste i brązowe/białe, zaś tutaj natura postawiła na smolistą czerń. Kolejnymi niepasującymi do układanki szczegółami okazały się czaszka i uszy.Niumbaha (3)DeeAnn Reeder kontynuuje badania i poszukiwania kolejnych okazów niumbahy w Afryce. Na ten cel otrzymała środki w łącznej wysokości 2 milionów dolarów z Funduszu Woodtiger (prywatnego funduszu badawczego).
To naprawdę tylko wierzchołek góry lodowej, która była w dużej mierze nieznana przez biologów ze względu na trwający konflikt w tym regionie. Pozostało tam jeszcze wiele do odkrycia” – powiedziała DeeAnn Reeder mając na myśli różnorodność biologiczną w Południowym Sudanie. Dodała jeszcze, że odkrycie naprawdę świadczy o głębokiej różnorodności biologicznej w rejonach Afryki Wschodniej i Środkowej.

Dla mnie odkrycie to jest istotne, ponieważ podkreśla znaczenie biologiczne Południowego Sudanu i wskazuje, że to nowe państwo ma wiele naturalnych cudów, które jeszcze nie zostały odkryte. Południowy Sudan to kraj, który ma wiele do zaoferowania i wiele do ochrony „- powiedział Matt Rice, dyrektor departamentu w rządzie Sudanu Południowego.
FFI korzysta z bogatego doświadczenia w pracy w krajach objętych konfliktami, aby pomóc rządowi Sudanu Południowego, który przywraca ochronę dzikiej przyrody, a także przyczynia się do rewitalizacji wybranych chronionych obszarów, szkoleniami i rozwojem pracowników parkowych, usług związanych z dziką przyrodą, rozwojem infrastruktury, dostarczaniem sprzętu, wspieraniem projektów badawczych, takich jak ten.Niumbaha (4)DeeAnn Reeder:
Nasze odkrycie, tego nowego gatunku nietoperzy, jest wskaźnikiem tego, jak różnorodna jest powierzchnia i jaka pozostaje praca. Zrozumienie i zachowanie różnorodności biologicznej jest pod wieloma względami kluczowe. Wiedza o tym, jakie gatunki są obecne na danym obszarze, pozwala na lepsze zarządzanie. Kiedy gatunki są zagubione, pojawiają się zmiany na poziomie ekosystemowym. Jestem przekonana, że ten obszar jest jednym z tych, na których musimy kontynuować badania„.

W chwili obecnej świadomym i oczywistym zagrożeniem dla niumbahy jest utrata siedlisk. Zagęszczenie siedlisk lub fragmentacja siedliska odgrywa tu zasadniczą rolę w odniesieniu do wielu gatunków nietoperzy, które spada na całym świecie. Jednak inne gatunki nietoperzy, które normalnie chronią się w jaskiniach, są mniej zagrożone przez takie działania ludzi.
Nietoperze tworzą 1/4 różnorodności ssaków na naszej planecie i są jedynymi ssakami, które mogą latać. Na kontynencie afrykańskim, Madagaskarze i sąsiadujących wyspach, występuje około 260 istniejących gatunków nietoperzy, co stanowi około 25% globalnej ilości gatunków nietoperzy.Niumbaha (5)Nietoperze są ważnym składnikiem zdrowia i stanu ekosystemu. Zajmują one krytyczną niszę, gatunki owadożerne będące pierwotnymi nocnymi drapieżnikami są podatne na zwiększone poziomy pestycydów, podczas gdy gatunki owocożerne mają kluczowe znaczenie dla regeneracji lasów. Wiele roślin jest uzależnionych od tych nocnych ssaków, zarówno pod kątem zapylania jak i rozsiewania nasion.
Nietoperze są bardzo podatne na zmiany środowiskowe, zwłaszcza Niumbaha superba. Wpływ siedlisk i zmian klimatycznych na ten gatunek nie jest znany, a skoro tak, to istnieje wiele spekulacji co do oddziaływań, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych.

Te oddziaływania na nietoperze mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo żywności i związek z ludzkimi chorobami odzwierzęcymi.
Najistotniejszym problemem jest to, że miejscowi ludzie niewiele wiedzą o populacji czy biologii tego gatunku. Także z perspektywy kulturowej postacie nietoperzy w większości afrykańskich kultur są związane z czarną, złą magią i są prześladowane.
Na terenach zachodniej, północnej i środkowej Afryki nietoperze są ścigane, poluje się na nie i zjada je, co połączyło się z zagrożeniem najbardziej śmiercionośnym wirusem – gorączką krwotoczną Ebola (EHF).Niumbaha (6)Choć polowania stanowią zagrożenie dla spadku ilości nietoperzy, fragmentacja siedliska jest z pewnością największym zagrożeniem dla niumbahy i innych gatunków.
Ponieważ nietoperze mają niskie współczynniki rozrodczości, populacje są bardzo podatne na zwiększoną śmiertelność. Istnieją naukowe obawy dotyczące stanu zachowania niumbahy, ponieważ wiele gatunków nietoperzy jest coraz bardziej dotkniętych różnymi działaniami ludzi, wynikającymi z niewiedzy, podejrzeń, zatruciami pestycydami, bezmyślnym zabijaniem, utratą siedlisk, nadmierną eksploatacją środowiska i eksterminacją ich jako szkodników.

Niumbaha jest nietoperzem owadożernym, co oznacza, że żywi się głównie owadami. Owadożerne nietoperze mają kluczowe znaczenie dla środowiska naturalnego, ponieważ pomagają w zwalczaniu szkodników, które w przeciwnym razie nie będą sukcesywnie eliminowane i będą dokonywać zniszczeń ogromnych obszarów upraw, drzew, roślin oraz będą dokonywać inwazji na obszary zamieszkałe przez ludzi. Owadożerne nietoperze są również bardzo ważne dla autochtonów, ponieważ pomagają utrzymać komary w ryzach, które zagrażają życiu ludzkiemu przez rozprzestrzenianie malarii, jednego z największych wirusów w Afryce.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Jaskinia Zbójecka Jama w Gorcach

przez , 01.lip.2017, w Pod ziemią

Otwór wejściowyJaskinia Zbójnicka Jama jest największą jaskinią Gorców. Położona jest na zachodnich zboczach Jaworzyny Kamienickiej 1288 m n.p.m. w masywie Gorców. Otwór wejściowy znajduje się w odległości około 800 metrów od Kapliczki Bulandy (1904 rok) ustawionej na polanie Jaworzyna Kamieniecka.
Wejście do jaskini nie jest łatwe, ponieważ za otworem wejściowym rozpoczyna się pionową studzienką o głębokości 3,5 metra. Otwór wejściowy zarówno jak i studzienka porośnięte są glonami i wątrobowcami. Jest jaskinią statyczną, zimą ciepłe powietrze wydobywające się z jej wnętrza topi śnieg w otworze wejściowym.

Od dna studzienki odchodzi szczelina o przebiegu NE-SW rozpoczynająca dalsze partie jaskini: w kierunku południowo – zachodnim i północno – wschodnim. Korytarze kończą się zawaliskami. Jest to jaskinia osuwiskowo – szczelinowo – zawaliskowa, z widoczną wewnątrz infiltracją wody. Powstała najprawdopodobniej w tracie tworzenia się osuwiska, w jego początkowym etapie, w piaskowcach magurskich. Pierwsza udokumentowana wzmianka o Zbójnickiej Jamie pochodzi z 1914 roku – wspominał o niej popularyzator Beskidów i Gorców Kazimierz Sosnowski. Podczas II wojny światowej była schronieniem dla miejscowych partyzantów. Do 2003 roku jej oficjalna długość wynosiła 25 metrów i głębokość 3,5 metra, a jedyny dotąd plan jaskini pochodził z 1951 roku i został opublikowany między innymi w inwentarzu jaskiń K. Kowalskiego.Wnętrze Zbójeckiej JamyW sierpniu 2003 roku grotołazi ze Speleoklubu Beskidzkiego (w składzie: M. Dudzik, A. Kapturkiewicz, T. Mleczek, B. Szatkowski, A. Szebla) dokonali nowej inwentaryzacji (pomiarów) jaskini i kartowania, ponieważ najprawdopodobniej jako ostatnia z beskidzkich jaskiń nie posiadała aktualnego planu. Grotołazom po częściowym odgruzowaniu zawalisk udało się również odnaleźć i skartować 23 metry nowo odkrytych partii, co prawie podwoiło jej długość.
Obecna długość jaskini Zbójnicka Jama wynosi 48 metrów, a deniwelacja 12 metrów (-11,0 m/+1,0 m).

Na temat jaskini krążą różne legendy. Jaskinię i jej okolice mieli upodobać sobie pankowie – ziemne duchy z naroślami na twarzach. Według kolejnej, korytarze jaskini miały rozciągać się pod całymi Gorcami, a sprawdzić to mieli juhasi, którzy wpuścili do wnętrza kozę, a ta umorusana wyszła pod Mogielicą 1171 m n.p.m. w Beskidzie Wyspowym. Następna z nich mówi o ukrytych w niej przez Tomasza Chlipałę – Bulandę, legendarnego gorczańskiego bacę, znachora i czarownika, niezliczonych kosztownościach, zgromadzonych w trakcie długiego życia. W okolicach jaskini i na polanie Jaworzyna Kamieniecka, przez ponad 50 lat wypasał owce i woły. Legenda podaje, że z bacówki zszedł w wieku 100 lat, zawdzięczając znakomite zdrowie recepturze na napój szczęścia i długowieczności.

Ostatnia legenda mówi o wykorzystywaniu jej jako kryjówki przez gorczańskich zbójników (stąd pochodzi nazwa) i skrytych w niej łupach.  W XVIII wieku ukrywać się tutaj miał (jak i na zboczach Mogielicy) znany beskidzki zbójnik Józef Baczyński wraz ze swoim kompanem Świstakiem. Podobno zrabowane przez niego skarby miały znajdować się w jaskini lub w okolicznym lesie, a przez kilka lat strzegła ich kochanka Baczyńskiego. W okolicach podobno straszy odrąbana głowa zastępcy herszta zbójników. Ponieważ przewyższał on zdolnościami herszta, ten podstępnie go zabił, a głowę wyrzucił do jaru. Według podań, gdy ktoś ją znajdzie, to ona i tak powróci na swoje miejsce, tak bowiem jest przywiązana do Jaworzyny.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Troglobionty, troglofile, troglokseny

przez , 16.gru.2013, w Flora i Fauna

TTTEksplorując podziemia jakimi są między innymi jaskinie i sztolnie, skupiamy się głównie na ich strukturze skalnej – naciekach, minerałach, skałach, przebiegu korytarzy, zabudowie. Pomijamy jednak często ich faunę, niewielkich, a bardzo ciekawych mieszkańców. Gatunki fauny podziemnej dzieli się na trzy zespoły, różniące się stopniem powiązania ich życia ze środowiskiem jaskiń i antropogenicznych.

Troglobionty – gatunki występujące tylko i wyłącznie w jaskiniach (np. roztocza, pajęczaki, chrząszcze, skoczogonki).
Troglofile – gatunki stale żyjące w jaskiniach, lecz występujące również poza, w środowisku o podobnych warunkach na przykład pod kamieniami, w glebie, w szczelinach skalnych (tj. różne gatunki owadów bez skrzydłowych, stonogi, pająki).
Troglokseny – gatunki żyjące na powierzchni, jednak wykorzystujące jaskinie jako miejsce okresowego pobytu, przypadkowo lub regularnie w okresie zimy (np. muchówki, motyle, wije, pająki, ślimaki, nietoperze).

Przyjrzyjmy się im podczas naszych eksploracji, ale niekoniecznie ich dotykajmy, bo na przykład ukąszenie pająka sieciarza jaskiniowego do przyjemnych nie należy.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...