Tag: Anglia

Krzyż z Ruthwell

przez , 01.lis.2017, w Zabytki

Krzyż z RuthwellW połowie XVII wieku na terenie Szkocji następuje akcja niszczenia krzyży i posągów katolickich. Największy antyczny skarb zachowany w Szkocji – kamienny krzyż anglosaski powstały na przełomie VII i VIII wieku, zostaje uratowany za sprawą mera Ruthwell – Gavina Younga. Aby ocaleć musiał zniknąć pod ziemią na dwa wieki, by ponownie ujrzeć światło dzienne i powrócić na czcigodne miejsce dopiero pod koniec XIX wieku, dzięki Henriemu Duncanowi …

Ruthwell to mała, spokojna miejscowość w południowej Szkocji, w Dumfriesshire na Solway Firth, zlokalizowana przy drodze z Annan do Banked. Wyróżnia się na tle innych mu podobnych, a w zasadzie zasłynęło, z dwóch powiązanych ze sobą powodów. Pierwszym jest osoba Henriego Duncana – założyciela pierwszego na świecie banku oszczędnościowego, drugim zaś jest największy skarb antyczny Szkocji – słynny kamienny Krzyż z Ruthwell, będącym dziełem sztuki wpisanym do księgi rekordów Guinnessa jako największy średniowieczny pomnik w Europie.

Krzyż powstał w swojej pierwotnej postaci najprawdopodobniej na przełomie VII i VIII wieku w rękach jednego z rzeźbiarzy krainy zwanej Northumbria, obejmującej niegdyś te tereny. Ideą było przedstawienie scen z Pisma Świętego za pomocą rzeźby dla tych którzy nie potrafili czytać. Na ramionach krzyża można odnaleźć sceny z Nowego Testamentu – ewangelistów: św. Jana, św. Mateusza, św. Łukasza i św. Marka.
Charakterystycznym dla tego krzyża oprócz nieznanej z innych zabytków jego 5,5 metrowej wysokości jest fakt, że został on pokryty dwoma napisami – jednym w alfabecie łacińskim, a drugim w anglosaskim piśmie runicznym (fu?ork).

Jest to niezwykłą rzadkością w przypadku tego typu zabytków chrześcijańskich. Napis ten, będący fragmentem utworu poetyckiego pod tytułem „Sen o krzyżu” (opowiadający historię ukrzyżowania Pańskiego z perspektywy krzyża), został odszyfrowany w pierwszej połowie XIX wieku przez Johna Mitchella Kemblea. Obecność runicznego zapisu owego tekstu jest w tym przypadku tym bardziej zastanawiająca, gdyż pierwotnie (najprawdopodobniej w fazie końcowej powstawania krzyża w VIII wieku) wykuto na nim napis w alfabecie łacińskim, następnie ustawiono i osadzono krzyż pionowo w ziemi, po czym (jak wskazują osobliwości kształtu poszczególnych runów) wykuto tekst runiczny.

Fakt, że tekst runiczny został dodany po pewnym czasie, wnioskuje się również na podstawie porównania go z oryginalnym brzmieniem utworu „Sen o krzyżu”, dopiero w X wieku. Do chwili obecnej nie udało się wyjaśnić dlaczego posłużono się wówczas akurat pismem runicznym.
Według nordyckich wierzeń runy miał podarować ludziom bóg Odyn. Najstarszy znany zapis runiczny pochodzi z drugiej połowy II wieku. Przedmioty z napisami runicznymi pochodzącymi z tego przedziału chronologicznego (takie jak na przykład: sprzączki, grzebienie, miecze, groty, tabliczki) odnaleziono między innymi na stanowiskach bagiennych w Vimose i Illemose na wyspie Fionia. Zapisy runiczne są bardzo krótkie i trudne do przetłumaczenia.Krzyż z Ruthwell (2)Do około 650 roku stosowano tak zwany „fu?ark starszy” (? = th) nazwany tak od pierwszych sześciu runów (F-U-?-A-R-K), liczący 24 znaki. Z czasem alfabet runiczny różnicował się – w Norwegii i Szkocji używano fu?arku z 16 lub 19 runami, w Anglii rozwinął się alfabet zwany fu?ork (zmiana nazwy wiąże się ze zmianą czwartej litery runicznej) w różnych odmianach, z 24, 28 lub 31 runami. Runami zapisywano głównie języki germańskie, odnaleziono też kilka zapisów w łacinie. Runów przestano używać około 1000 roku. Jedynie w Skandynawii przetrwały jeszcze kilka wieków ale i tam wyparł je alfabet łaciński. Runy przez cały okres swojego funkcjonowania były używane do zapisu krótkich inskrypcji w drewnie, metalu czy właśnie na kamieniach – tak zwanych kamieniach runicznych – kształt liter tego alfabetu ułatwiał zapis na takich powierzchniach.

„Sen o krzyżu” (The Dream of the Rood) jest najstarszym znanym i zachowanym utworem staroangielskim. Zachował się w manuskrypcie z X wieku, tak zwanej Vercelli Book, ale prawdopodobnie jest znacznie starszy (VIII wiek?). Tematyka utworu świadczy o zakorzenianiu się wiary chrześcijańskiej na Wyspach Brytyjskich. Opisuje męki Jezusa z perspektywy krzyża na którym został ukrzyżowany. Jest tekstem anonimowym, alegorycznym w formie wiersza tonicznego z wykorzystaniem aliteracji, zawiera stały układ akcentów, utworem opowiedzianym przez „śniącego” (podmiot liryczny), który śni o rozmowie z krzyżem na którym Jezus został ukrzyżowany. Podzielony jest na trzy części, gdzie pierwsza część dotyczy wizji krzyża, jakiej doświadcza „śniący”. To ważny element – ta część zawiera typowe elementy poezji snu dla literatury staroangielskiej – opowieść snu u odbiorcy ma stworzyć poczucie rzeczywistości.

Pierwsza część utworu skupia się na opisie krzyża wzniesionego w triumfie, pokrytego złotem i biżuterią, niesplamionego jeszcze krwią.
Druga część opisuje rozmowę krzyża i „śniącego” o ukrzyżowaniu Jezusa. Krzyż i Jezus stają się jednością – oboje są przebici gwoźdźmi, wydani na pośmiewisko i poddani torturom, wspólnie się odradzają (krzyż z Jezusem), po czym powracają w chwale.
W trzeciej części krzyż nakazuje „śniącemu” rozpowszechnić historię o cierpieniu i wykupieniu Jezusa. Utwór kończy się przedstawieniem uczuć „śniącego”, który odczuwa, że dzięki temu wszystkiemu jego życie zmieniło się na lepsze i wyraża chęć nawracania ludzi, którzy nie żyją w zgodzie z Jezusem i krzyżem.

Krzyż z Ruthwell cudem ocalał w czasie reformacji, kiedy to na wielkim zgromadzeniu Kościoła Szkockiego podpisano zgodę na zniszczenie wszystkich tego rodzaju pomników (krzyży, posągów), a akcję przeprowadzano w latach 1642 – 1664.
W wyniku inicjatywy zarządzającego wówczas miasteczkiem Ruthwell mera Gavina Younga, krzyż w dość nietypowy sposób ocalał. Nakazał on bowiem aby krzyż ostrożnie połamać, a wszystkie jego części ukryć w bezpiecznym miejscu. Tym bezpiecznym miejscem okazał się spąg miejscowego kościoła, gdzie pod jego powierzchnią przechowywany był przez długie lata, do momentu odnalezienia go przez Henriego Duncana w 1799 roku. Części odnalezione przez Duncana zostały przez niego na powrót złożone w trakcie ćwierćwiecza prac rekonstrukcyjnych i od 1887 roku krzyż znowu stoi w kościele w Ruthwell.

Ksiądz, doktor Henry Duncan był najsłynniejszym mieszkańcem Ruthwell. Po ustąpieniu zakłóceń w Kościele Szkockim w 1843 roku, stał się jednym z założycieli ministrów Wolnego Kościoła Szkocji. Był również założycielem pierwszego na świecie banku oszczędnościowego, będącego prekursorem Trustee Saving Bank, stanowiącego obecnie część Loyds TSB. Tak więc były minister, autor i wydawca, filantrop i geolog, artysta i biznesmen, w 1810 roku otworzył komercyjny bank oszczędności płacąc odsetki od skromnych oszczędności inwestorów. Do dziś w Ruthwell można zwiedzać muzeum bankowości i poznać historię wczesnych oszczędności domowych w Wielkiej Brytanii.
Duncan poświęcając 24 lata na złożenie wszystkich fragmentów krzyża, tym samym zapisał się w historii jako „odnowiciel Krzyża z Ruthwell”.

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Skarb króla Jana Bez Ziemi

przez , 28.maj.2014, w Skarby

Skarby Jan I (1167-1216) zwany „Janem bez Ziemi” wstępuje na tron Anglii 6 kwietnia 1199 roku, po śmierci brata, króla Ryszarda I Lwie Serce. Jego przydomek pochodzi stąd, że w odróżnieniu od swych starszych braci nie otrzymał od ojca Henryka II Plantageneta żadnych posiadłości ziemskich. W tym czasie Anglicy mają również spore wpływy na należących do nich terenach na obszarze dzisiejszej Francji. Podjęta przez Jana Bez Ziemi wojna z królem Francji kończy się dla niego porażką. Kiedy król wraca na Wyspy Brytyjskie zastaje kraj w stanie niepokoju. Podłożem jest brak uznania praw nadanych baronom przez ojca króla. W wyniku nacisków baronów, którzy zdołali zebrać potężną armię, król Jan Bez Ziemi 16 czerwca 1215 roku podpisuje słynną Magna Carta (Wielka Karta Swobód) stanowiącą, że król nie jest osobą wskazaną przez Boga, ale musi postępować zgodnie z prawem oraz słuchać rad swoich poddanych.

Upokorzenie jakiego doznał król, przymuszony do podpisania tego dokumentu spowodowało, że postanowił się zemścić. Niejako w ramach akcji odwetowej, na czele armii wiernych rycerzy, król planowo przemierza kraj, „odwiedzając” osoby, które mu się naraziły. Z kolei baronowie, przeczuwając nadchodzące niebezpieczeństwo, wystąpili do króla Francji z prośbą o pomoc i obietnicę angielskiej korony, z czego skwapliwie skorzystał. W miarę jak okazywało się, że wezwani na pomoc bardziej traktują wyprawę jako zdobyczną niż niosącą pomoc oraz kolejnymi poczynaniami króla Jana, poparcie dla króla Francji malało. Jesienią 1216 roku król przebywał w Cambridge, a następnie skierował się do Lincoln, skąd podążył do hrabstwa Norfolk. Od 9 do 11 października król gościł w King’s Lynn na południe od Wash. Miał ze sobą zdobyte łupy, których musiało być naprawdę sporo oraz to co królowi było niezbędne. Pomimo tego, że król posiadał kilka rezydencji, prowadził „podróżniczy tryb życia” przemieszczając się po terenie kraju.

Cały pochód składał się z oddziałów rycerzy, taborów i masy służących. Można powiedzieć, że pod ręką miał rzeczy osobiste, ważniejsze dokumenty, pieniądze – wszystko odpowiednio zapakowane w skrzyniach i przewożone wraz z nim. Najważniejszym „towarem” z punktu widzenia niniejszej opowieści, są kosztowności i skarby, które wiózł ze sobą. Były to klejnoty i ozdoby, kosztowności, które kolekcjonował, zakupione lub przejęte w ramach spłaty długów jak również takie, w których posiadanie wszedł w inny sposób. Ze względów bezpieczeństwa król część kosztowności zdeponował na przechowanie w niektórych klasztorach, ale część ciągle miał ze sobą w specjalnych skrzyniach. Wiadomo, że w maju 1215 roku Templariusze zwrócili mu zdeponowane u nich insygnia koronacyjne jego babki Matyldy, wdowy po cesarzu niemieckim Henryku V, wśród których znajdowały się między innymi korona, purpurowa tunika, pas wysadzany klejnotami, para haftowanych butów, narzuta jedwabna używana przez Henryka V podczas koronacji, duży szafir, złote berło, dwa miecze, złote ostrogi, złota filiżanka i złoty krzyż. To wszystko król miał ze sobą.Król Jan Bez ZiemiWracając do faktów… 11 października 1216 roku król Jan wyruszył z Lynn do Wisbech, a kolejnego dnia podążył wzdłuż rzeki Wellstream zmierzając do opactwa cystersów w Swinehead. Z uwagi na wielkość tabory królewskie nie były na tyle mobilne by dorównać kroku orszakowi królewskiemu i ciągle przebywały w Lynn. Otrzymały rozkaz udania się drogą wiodącą przez koryto rzeki Wellstream do Swinehead. Droga taka była znana i funkcjonowała, ale miała poważną „wadę” gdyż była to droga funkcjonująca okresowo. Miała około 7 km długości, była odsłaniana podczas odpływów prowadząc przez ujście rzeki i wiodła z Cross Keys do Long Sutton. Sprawne i bezpieczne wykorzystanie takiej drogi wymagało, zwłaszcza, że prowadziło przez ujście rzeki, pomocy przewodnika, z czego jak się wydaje nie skorzystano. Zemściło się to bardzo krótkim czasie, bowiem podczas przeprawy powozy utknęły w mule, a szybko przybierająca woda przypływu uniemożliwiła odwrót.

Tym samym król utracił wszystkie przewożone ze sobą kosztowności, zastawy i inne cenne przedmioty, które zatonęły w piaskach i mule wraz z wozami oraz eskortą i obsługą. Przez wieki ukształtowanie terenu w tym  miejscu bardzo się zmieniło, rozlewisko rzeki zanikło, teren przemienił się w żyzne żuławy, a morze wycofało się. Nie jest znana dokładna trasa, jaką miał pokonać tabor, nie mniej jednak przypuszcza się, że miał skorzystać z istniejącego brodu, jednak został zaskoczony przez przedwczesny i na ogół wysoki przypływ. Utracony skarb spoczywa pod wielometrową warstwą ziemi. Domniema się, że może zalegać na głębokości od 10 do 30 metrów, a jego wartość szacowana jest co najmniej na kilkanaście milionów funtów! W latach 30-tych oraz 50-tych XX wieku były tu prowadzone poszukiwania, które nie dały żadnych rezultatów. Ustalono jedynie prawdopodobne miejsce jego spoczynku. W 1955 roku, w miejscu, gdzie mnie więcej spoczywa skarb, rozpoczęto budowę stacji przeładunkowej, co niestety praktycznie uniemożliwia prowadzenie prac poszukiwawczych.

Tekst: Zibi (ZB), Wielka Brytania

Komentowanie nie jest możliwe :, , , , , , , , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...