Legenda o lochach pod Bukówką…

przez , 18.kwi.2014, w Legendy

Na południowej stronie góry zamkowej pod wsią Bukówka w powiecie kamiennogórskim zobaczyć można jakby wykuty w głazach czworokątny otwór zwany dawniej Poprzychowymi Lochami. Podobno niegdyś prowadziło stąd podziemne przejście do jakiegoś zamku. Opowiadano także, że leżą tam niezmierzone skarby, strzeżone przez czarnego psa, którego czasem tylko, w samo południe można zobaczyć. Wejścia do lochów bronią ciężkie, żelazne, bogato zdobione drzwi, które otwierają się tylko w jeden dzień roku, w Wielki Piątek o ściśle określonej porze i tylko na przeciąg jednej godziny, a potem zamykają się same. Nie zachowała się pamięć, czy ktoś skorzystał ze skarbów leżących w lochach. Może nikt, a może ci, co się tam wzbogacili woleli tego nie rozgłaszać. W każdym razie pamiętano, że ongiś jeden z okolicznych gospodarzy miał u siebie klucz otwierający drzwi lochów. Ciężkie widać i niesamowite musiały być jego przeżycia, skoro dobrowolnie postanowił pozbyć się zaczarowanego klucza – zaniósł go na Śnieżkę i tam rzucił do małego stawu. Jakież było jego zdziwienie gdy powróciwszy do domu zastał klucz leżący na swoim miejscu. Z pomocą tego klucza i czarodziejskiej różdżki wielu ludzi próbowało jeszcze później otworzyć wejście do lochów w kolejny Wielki Piątek. Ale nie zdało się to na nic i już nikomu nie było sądzone wejść do Poprzychowych Lochów i zdobyć leżące tam skarby.

:, , , ,

Komentowanie nieaktywne.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...