Kościół w Rokitnicy

przez , 05.kwi.2014, w Zabytki

O prehistorycznych czasach Rokitnicy świadczą dwa grodziska, które najprawdopodobniej zostały założone przez słowiańskie plemię Trzebowian w VIII-IX w. Najlepiej przebadane znajduje się około 200 m za wsią po prawej stronie drogi do Łaźnik. Budowa pierwszej świątyni rozpoczęła się prawdopodobnie pod koniec XII w., a co za tym idzie, byłby to kościół starszy niż złotoryjskie. Istniał już wtedy nieopodal zamek wzniesiony przez księcia Bolesława I Wysokiego, a jego najznamienitszymi właścicielami był książę Henryk I Brodaty wraz z małżonką Jadwigą. Henryk Brodaty w 1211 r. nadał magdeburskie prawa miejskie Złotoryi jako pierwszej miejscowości w Polsce. Jadwiga troszczyła się o życie duchowe mieszkańców tych ziem. Książęca para często modliła się wspólnie w tutejszym kościele. Jak podają źródła, Jadwiga szczególnie upodobała sobie obraz Madonny, który jeszcze długo potem znajdował się w kościele. Podczas prób przenoszenia go, obraz zawsze cudownie wracał na swoje pierwotne miejsce. W tej świątyni miała również wyleczyć od ślepoty mieszkankę Rokitnicy.

W 2 poł. XIII w. doszło do pożaru, który zniszczył kościół. Najlepszym świadectwem tego zdarzenia są znalezione w latach 1925-1927 w apsydzie ołtarza kamienie z datą 1271 oraz śladami ognia. Świątynię szybko odbudowano, a z tego czasu zachowało się prezbiterium oraz jego półokrągła apsyda. Pierwszym patronem kościoła był św. Bartłomiej aż do 1819 r. Od 1329 r. patronat nad kościołem sprawowali cystersi. Podczas jednego z najazdów husytów w 1428 r. kościół ulega zniszczeniu. W 1475 r. podczas kolejnej odbudowy dostawiono do fasady od strony północnej, potężną pojedynczą wieżę o wysokości 49 m. Z tego samego okresu pochodzi zachodnia przybudówka mieszcząca kruchtę, z późnogotyckim portalem zamkniętym łukiem „w ośli grzbiet”. W 1523 r. za sprawą duchownego Nicolausa Adolpha pochodzącego z Rokitnicy, parafia przyjęła naukę Martina Lutra. Położenie kościoła zawsze nadawało mu charakter obronny i najprawdopodobniej od samego początku otoczony był kamiennym murem. W okresie wojny 30-letniej do obrony został przystosowany również cmentarz. W otaczającym go murze, od strony południowej widoczne są strzelnice, a na kamieniu przy jednej z nich widoczna jest data – 1628. Nie mniej jednak nie uchroniło to świątyni od szkód. Prawdopodobnie wówczas obok wmurowano piaskowcowy krzyż pokutny o wymiarach 108×85 cm.

W czasach kontrreformacji kościół stał się tzw. kościołem ucieczkowym dla ewangelików. po śmierci pastora Gottfrieda Hensla, w latach 1694-1707 kościół stał zamknięty. Swe podwoje dla ewangelików otworzył ponownie w 1708 r. W latach 1710-1713 wnętrze kościoła przybiera wygląd barokowy, wzniesiono również w tym okresie trzecia emporę. Z tych lat przetrwały organy, rzeźby Ukrzyżowania na belce tęczowej łączącej empory, polichromowana ambona, ołtarz główny z rzeźbami figuralnymi oraz hełm wieży. Pewnych zniszczeń przyniosły wojny śląskie w latach 1740-1763. Podczas wojen napoleońskich kościół był plądrowany przez Rosjan i Francuzów. 17 sierpnia 1813 r. około 200 żołnierzy francuskich usiłowało bezskutecznie utrzymać wzgórze kościelne. 27 sierpnia 1813 r. stoczono w Rokitnicy drugą potyczkę. W jej wyniku z odniesionych ran zmarł w Rokitnicy 16-letni huzar pruski Gustav Humbert, którego pochowano na zewnątrz u podnóża absydy. Jego mogiłę usunięto po 1945 r. Legenda głosi, że nadal gdzieś istnieją kosztowności, które mieszkańcy Rokitnicy ukryli wówczas przed Francuzami w kościele. Wewnątrz wieży kościelnej znajdowało się kilka dzwonów, ufundowanych m.in. w 1475, 1658, 1674, 1864, 1913 i 1920 r. Usuwano je kolejno w celu przetopienia ich podczas I i II wojny światowej, w 1917 i 1942 r. Do chwili obecnej zachował się tylko jeden dzwon z 1475 r. o wysokości 68 cm i średnicy 90 cm.

W XVIII-XX w. kościół wielokrotnie odnawiano, nie zawsze szczęśliwie, np. po przyjęciu reformacji zamalowano wizerunek św. Jadwigi na ścianie między amboną i ołtarzem, a w 1878 r. stare malowidła na emporach i ołtarzu. Ostatnie zniszczenia przyniósł rok 1945 kiedy to kościół został najpierw splądrowany, a następnie podpalony przez sowietów. Remont przeprowadzony w latach 90-tych XX w. wzmocnił całą budowlę, przebudowano wówczas więźbę dachową i schody zewnętrzne. W latach 2010-2011 koniecznemu remontowi poddano wieżę i jej hełm. Od XV w. w kościele pod ołtarzem chowano przedstawicieli możnych rodów, jak np. Bocków. Na zewnętrznych elewacjach wieży znajdują się epitafia pastora Adama Daniela Thebesiusa zmarłego w 1731 r., rodu Ritterstein, pastora Konrada Wilhelma Hiersemenzla zmarłego w 1819 r., Marii Rosiny Zobel zmarłej w 1846 r., Christiany Ernestyny Zobel zmarłej w 1851 r. oraz Evy von Falckenhain zmarłej w 1693 r. Na ścianie zachodniej kościoła zachowało się epitafium osoby z rodziny Wolter, z 2 poł. XIX w. Przykościelny cmentarz, wraz z nagrobkami oraz pomnikami został zniwelowany po 1945 r. Po II wojnie światowej kościół św. Michała Archanioła należał najpierw do parafii św. Jadwigi w Złotoryi, a od 1985 r. jest kościołem filialnym parafii w Prusicach.

:, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentowanie nieaktywne.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...